Jestem za życiem. #czarnyprotest
Czas czytania: 4 minuty Miałam to szczęście niedawno być w Amsterdamie. Poczułam się tam wolnym człowiekiem. Kimś, kto może sam o sobie decydować. Mogłam wejść do kawiarni i zajarać blanta, ale mogłam też porozmawiać z ludźmi, którzy mają prawo robić to, czego właśnie chcą. W zgodzie z własnym sumieniem mogą pracować uprawiając seks, mogą przerwać…
Czytaj dalej